O autorze
Urodziłem się w 1947 w Olsztynie. Studiowałem na Politechnice Warszawskiej. Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 trafiłem do obozu internowania. Jestem laureatem Nagrody im. Barbary Sadowskiej za całokształt twórczości. Od 2007 roku prowadzę w różnych miejscach warsztaty „pisania twórczego” (m.in. w IBL PAN). Wraz z żoną Anną Janko przebywałem wielokrotnie na stypendiach twórczych za granicą. Na stałe mieszkamy w Warszawie. Wydałem ileś książek poetyckich i prozo-poetyckich. Pracowałem w różnych mediach i wydawnictwach. Dziś jestem emerytem, ale przecież nie złożyłem broni literackiej. Zamierzam pisywać w portalu NaTemat, ponieważ cenię sobie wysoki poziom, dynamizm, piękną szatę graficzną i logistykę portalu, a także szanuję osoby, które go prowadzą (czy współprowadzą).

Dziękuję!

Mój dzisiejszy autoportret
Mój dzisiejszy autoportret Internet
Budzę się, jestem wyspany, nic mnie nie boli, w pokoju mam ciepło, cały dom wydaje się przyjazny, włącznie z internetem, który mógłby być zepsuty, a nie jest.

...Za ścianą śpi jeszcze smacznie moja żona, czyli że nie jestem samotny. Lodówka jest pełna jedzenia (głównie warzyw). Czuję się wolny, może zrobię sobie nawet dzisiaj wolne od pracy? Uprawiam samozatrudnienie, a więc nikt mi tego nie zabroni. Czuję rosnący poryw wdzięczności: dziękuję ci, dziękuję mój losie! Zaraz wezmę się do gimnastyki, potem zjem śniadanie, następnie zasiądę do komputera. Nigdzie w pobliżu nie ma wojny (jeśli nie liczyć zamieszek na Ukrainie); za ścianą mieszkają cisi, sympatyczni sąsiedzi, ponad dachami i nad chmurami żyje sympatyczny Bóg. Jak dotąd nikt nie stwierdził niezbicie nieistnienia Boga (chyba, że we własnym sercu)... Cóż to za kraj-raj, to moje miejsce na świecie, w Warszawie, na Grochowie! Dziękuję ci jeszcze raz, dziękuję dobry losie!
Trwa ładowanie komentarzy...